Zajączek przypadł jej do gustu jeszcze przed uszyciem ubranka. Teraz nie rozstaje się z nim na krok. Zabiera go na rower, plac zabaw i każdą wycieczkę :-) Szkoda tylko, że nie pozwala go wyprać tym bardziej, że ostatnio złapała nas ulewa i Zając włóczył nogami po mokrym chodniku. Przyznaję ,że to pierwsza maskotka, którą moja mała córeczka zaakceptowała i jest mi z tego powodu baaaaardzo miło :-)
czwartek, 22 sierpnia 2013
Nowa przytulanka Kalinki
Kolejny Zajączek dla Kalinki - jednak tym razem była to miłość od pierwszego wejrzenia.
Zajączek przypadł jej do gustu jeszcze przed uszyciem ubranka. Teraz nie rozstaje się z nim na krok. Zabiera go na rower, plac zabaw i każdą wycieczkę :-) Szkoda tylko, że nie pozwala go wyprać tym bardziej, że ostatnio złapała nas ulewa i Zając włóczył nogami po mokrym chodniku. Przyznaję ,że to pierwsza maskotka, którą moja mała córeczka zaakceptowała i jest mi z tego powodu baaaaardzo miło :-)
Zajączek przypadł jej do gustu jeszcze przed uszyciem ubranka. Teraz nie rozstaje się z nim na krok. Zabiera go na rower, plac zabaw i każdą wycieczkę :-) Szkoda tylko, że nie pozwala go wyprać tym bardziej, że ostatnio złapała nas ulewa i Zając włóczył nogami po mokrym chodniku. Przyznaję ,że to pierwsza maskotka, którą moja mała córeczka zaakceptowała i jest mi z tego powodu baaaaardzo miło :-)
wtorek, 30 lipca 2013
Anioł siostry Zofii
Anioł a raczej Anielica wykonana dla siostry Zofii ze zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św.Wincentego A Pulo z Krakowa.
niedziela, 14 lipca 2013
Patchworkowa narzuta
Urodzinowe zamówienie - czyli patchworkowa narzuta dla Gabrysi.
Muszę przyznać,że długo się zastanawiałam zanim podjęłam decyzję, że ją uszyję.
Moja pierwsza narzuta powstała dość spontanicznie i choć byłam zadowolona z efektu końcowego obawiałam się szycia następnych :-)
Kiedy dostałam wiadomość z prośbą o uszycie narzuty i na dodatek takiej na wymiar 110x200 cm już miałam odmówić.....ale postanowiłam spróbować bo sama byłam ciekawa co z tego wyjdzie :-)
Wtajemniczonym zdradzę tylko, że przy szyciu ogromnie motywowali mnie Miś i Tygrysek - Janoscha :-)
środa, 5 czerwca 2013
Różowo - miętowa Misia
Pogoda okropna...
Z jednej strony nie miałam ochoty na nic , jednak z drugiej cały czas szukałam sobie zajęcia.
I tak powstała Misia - słodka , pastelowa czyli taka jakie lubię najbardziej.
Fajnie jest uszyć coś nowego :-)
Z jednej strony nie miałam ochoty na nic , jednak z drugiej cały czas szukałam sobie zajęcia.
I tak powstała Misia - słodka , pastelowa czyli taka jakie lubię najbardziej.
Fajnie jest uszyć coś nowego :-)
sobota, 1 czerwca 2013
Kocice
Kolejne dwa koty a dokładniej kocice, powstały na zamówienie dla galerii Kot Polski. Bardzo się spodobały i wywołały uśmiechy na twarzach :) .
sobota, 25 maja 2013
Nowe Koty
Po długiej nieobecności uszyłyśmy dwa koty.
Powodem takiego wyboru było zamówienie na prezent z okazji pierwszych urodzin Wiktorii.
A przy okazji powstał też kocurek dla ośmiomiesięcznego Julka - tak bez okazji :-)
Maskotki są naszego autorstwa bo nie korzystałyśmy z żadnych gotowych wykrojów. Pierwotnie koty miały wyglądać inaczej ale efekt końcowy też nam się spodobał i już myślimy nad kolejnymi zwierzakami naszego projektu.
Powodem takiego wyboru było zamówienie na prezent z okazji pierwszych urodzin Wiktorii.
A przy okazji powstał też kocurek dla ośmiomiesięcznego Julka - tak bez okazji :-)
Maskotki są naszego autorstwa bo nie korzystałyśmy z żadnych gotowych wykrojów. Pierwotnie koty miały wyglądać inaczej ale efekt końcowy też nam się spodobał i już myślimy nad kolejnymi zwierzakami naszego projektu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)